Zbrodnia i kara dla laików

– Sędzia, zagrałem Emrakul, the Aeons Torn z ręki, a mam tylko 14 mana. Co zrobić?
– Cofnij go na rękę, odtapuj lądy. Otrzymujesz Warning za GPE-GRV.
– Say what? Łot du ju min baj wet?

Na to ostatnie pytanie postaram się odpowiedzieć w tym artykule.

Źródło: quickmeme

O que passa?

Każdy gracz jest tylko człowiekiem, a każdemu człowiekowi pomyłki się zdarzają. W takiej sytuacji aż korci, żeby próbować naprawić sytuację samemu, albo przemilczeć wychwycony błąd. Nie jest to jednak zbyt szczęśliwy pomysł; należy reagować od razu po wychwyceniu błędu. W przeciwnym razie narażamy się na różne nieprzyjemności i doprowadzenie gry do stanu, w którym nic się już nie da odkręcić.

Od czego są sędziowie?

Ten temat szczegółowo omówił plazmonik w swoim artykule „Kim jest sędzia”, więc napiszę tylko ogólnie. Sędziowie pilnują prawidłowego przebiegu turnieju i rozwiązują problemy pojawiające się po drodze. Sporo graczy ma jednak obiekcje przez zawołaniem „czarnej koszuli”, w obawie przed otrzymaniem „łorminga”, czy „gejnlosa”. Tak naprawdę nie ma się czego bać. Jesteśmy na turnieju dla was, nie wy dla nas. Naprawdę nie czaimy się w krzakach, czekając na okazję, gdy będzie kogoś można przyłapać na gorącym uczynku.

Rules Enforcement Level

Pod tym pojęciem kryje się oznaczenie rangi turnieju pod kątem wymaganej od graczy znajomości zasad. Istnieją 3 poziomy:

  • Regular
    Poziom, na którym prowadzone są turnieje typu FNM, Prerelease, a także prawie wszystkie sankcjonowane turnieje non-premium. Bardziej skupiamy się na edukowaniu graczy, niż wymaganiu od nich technicznej precyzji.
  • Competitive
    Turnieje typu Grand Prix Trial, Pro Tour Qualifier, czy pierwszy dzień Grand Prix są prowadzone z trochę innym zestawem wymogów i innymi procedurami, niż turnieje Regular. Od graczy wymagana jest większa dokładność gry oraz bardziej rygorystyczne przestrzeganie procedur turniejowych.
  • Professional
    Oczko wyżej niż Competitive – turnieje Pro Tour, drugi dzień Grand Prix i WMC. Na tym poziomie wymagana jest bardzo dobra znajomość zasad i procedur.

Ten artykuł dotyczy w większości tylko poziomów Competitive i Professional. Regular rządzi się nieco innymi zasadami i z uwagi na jego edukacyjny charakter większość rzeczy, które wypisałem poniżej, nie ma zastosowania.

Skąd sedzia wie, co robi?

Procedury związane z rozwiązywaniem różnych kłopotliwych sytuacji są opisane w dokumencie pt. „Infraction Procedure Guide”. Jest to przewodnik opisujący większość problemów, jakie mogą pojawić się w trakcie turnieju, a także metody radzenia sobie z nimi. Sędzia nie ustala sobie, że „teraz dam Warning, a potem dopasuję odpowiedni paragraf”. Najpierw ustala się pod który punkt podchodzi przewinienie, a dopiero potem naprawia się sytuację według wytycznych z dokumentu. Całość jest napisana w taki sposób, aby niezależnie od miejsca na świecie, w którym odbywa się turniej, rulingi wydawane przez sędziów były takie same w takich samych sytuacjach.

Tutaj mała dygresja. Czasem zdarza się nam przy wydawaniu rulingu usłyszeć: “A sędzia na innym turnieju to zrobił inaczej”. Takie wypowiedzi wynikają głównie z nieznajomości całego kontekstu i wszystkich okoliczności danej sprawy. Oczywiście każdy może się pomylić. Skoro jednak sędzia zrobił coś inaczej, to najczęściej oznacza, że nie była to dokładnie taka sama sytuacja. Najwidoczniej dostrzegł on szczegóły, które wpłynęły na jego rozumienie sprawy i doprowadziły go do innego rozwiązania. W większości są to sytuacje typu „trzeba tam być”.

Za co mogę oberwać?

IPG definiuje 3 główne typy przewinień.

  1. Game Play Error – błąd w grze.
    Pod to kwalifikują się naruszenia zasad gry, opisanych w „Comprehensive Rulebook”. Przykłady to dobranie zbyt dużej ilości kart, zagranie czaru za niedostateczną ilość mana, wskazanie nielegalnego celu dla czaru, lub też położenie niszczonego stwora na wierzch biblioteki, zamiast do graveyardu. Warto dodać, że GPE obejmuje wyłącznie błędy popełnione nieumyślnie. Wszelkie celowe naruszenia zasad prowadzą do dochodzenia prowadzonego przez sędziego głównego pod kątem oszustwa i często nie kończą się zbyt dobrze.
  2. Tournament Error – błąd turniejowy.
    Są to wszelkie przypadki złamania zasad i procedur obowiązujących na sankcjonowanym turnieju. Zasady te opisuje dokument pt. „Magic Tournament Rules”. Jeżeli kiedyś dostałeś Game Loss za źle spisaną decklistę, lub spóźniłeś się na swój mecz, to wiesz o czym mowa.
  3. Unsporting Conduct – niesportowe zachowanie.
    Tutaj mamy sytuacje, w których gracz, widz, lub oficjel (tak, ten dział dotyczy wszystkich obecnych na turnieju) zachowuje się w sposób nieodpowiedni, zakłócający przebieg turnieju. Przykłady takich zachowań to oszukiwanie, wyzywanie przeciwnika czy kupowanie meczu.

– Za co siedzisz?
– Za niewinność

Wokół tematu kar narosło wiele dziwnych mitów. Dlatego warto przyjrzeć się, co właściwie oznaczają te straszne słowa używane przez sędziego, gdy zrobimy coś nie tak.

Rodzajów kar jest dokładnie 5.

  1. Caution – najlżejsza możliwa kara za przewinienie.
    Jest przydzielana częściej, niż może się wydawać. To po prostu ustne zwrócenie uwagi na problem, którego rozwiązanie wymaga naprawdę niewielkich nakładów czasowych. Jest to taki odpowiednik trącenia łokciem przy stole przez żonę, gdy głośno skomentujemy nową fryzurę teściowej.
  2. Warning – formalne ostrzeżenie.
    Wbrew temu, co wielu graczy sądzi, warning nie jest końcem świata, czy kariery. Jest to mniej kara, a bardziej sposób zwrócenia uwagi, abyś grał uważniej. Wpadki zdarzają się każdemu. Jeśli otrzymujesz Warning, to znaczy, że musisz baczniej zwracać uwagę na to, co dzieje się na stole. Nie powoduje końca gry.
    Warning w pewnych sytuacjach może zostać podniesiony do Game Lossa. Dzieje się tak najczęściej w przypadku, gdy z pozoru prosty błąd nadmiernie komplikuje sytuację na stole, lub gdy otrzymaliśmy już kilka Warningów w ramach danego turnieju za przewinienia mieszczące się w tej samej kategorii.

    Warning podnosi się do GL za:

    • 3 razem, w przypadku naruszenia zasad gry podobnego typu. Oznacza to, że osobno bierze się pod uwagę przypadkowe podejrzenie karty, a osobno zagranie czaru bez odpowiedniej mana.
    • 2 razem, dla błędów turniejowych w tej samej kategorii. Na przykład Warning otrzymany za niedostateczne tasowanie i Warning otrzymany za zbyt powolną grę są od siebie niezależne.
  3. Game Loss – przegrywasz aktualnie trwającą grę (lub – jeśli akurat nie grasz – kolejną).
    Kara otrzymywana m. in. za naruszenia zasad mające znaczący wpływ na daną grę, które do tego trudno naprawić (głównie dobranie zbyt dużej ilości kart). Najczęściej jednak dostaje się graczom, którzy mają nielegalny deck, lub oddali nieprawidłowo wypełnioną decklistę (np. niespisana część kart, lub 16 kart w sideboardzie). Jak się ustrzec przed GL? Graj uważnie i pisz czytelnie, a będzie dobrze.
  4. Match Loss – przegrywasz aktualnie trwający mecz (lub – jeśli akurat nie grasz – kolejny).
    Kara dawana praktycznie tylko za pomoc z zewnątrz (Outside Assistance), aczkolwiek można ją otrzymać także za znaczące naruszenie zasad mające duży wpływ na cały mecz. W skrócie – nie udzielaj i nie proś o porady osób trzecich w trakcie trwania swoich gier, a także nie korzystaj z niedozwolonych notatek.
  5. DQ – usunięcie z turnieju.
    Najcięższa możliwa kara. Otrzymuje ją gracz, którego zachowanie w znaczący sposób zakłóca przebieg turnieju. Niedopuszczalne jest niszczenie czyjejś własności, obrażanie innych osób, a także celowe próby nagięcia zasad gry, lub turniejowych na swoją korzyść. Pomimo pozornej prostoty wokół tej kary narosło kilka dziwnych mitów, które warto rozpędzić na cztery wiatry.

    1. Sędziowie uwielbiają dawać DQ.
      FAŁSZ

      Decyzja o dyskwalifikacji nigdy nie przychodzi łatwo. Zawsze wynika z konkretnego paragrafu i zawsze w danej sytuacji jest obowiązkiem sędziego, nie jego przywilejem. My naprawdę nie czerpiemy z tego przyjemności. Nie jest to nic fajnego, gdy musisz kogoś usunąć z turnieju i przerwać mu zabawę. Do tego dochodzi zbieranie zeznań, dowodów, robota papierkowa, słuchanie relacji graczy, których tam nie było i wytykanie przez nich naszych błędów, o których słyszeli od szwagra ciotki kolegi z podstawówki. Ktoś chce się zamienić?
    2. Zdyskwalifikowali mnie za nic.
      FAŁSZ

      Za nic to można porozmawiać z cegłą w ciemnej uliczce w środku nocy. Jeżeli sędzia uznał, że popełnione zostało przewinienie zagrożone dyskwalifikacją, to nie jest jego widzimisię. Oczywiście jesteśmy tylko ludźmi i nikt z nas nie jest nieomylny. Jeżeli jednak wszystko wskazuje na to, że zasady zostały poważnie naruszone, naszym obowiązkiem jest zasądzenie kary zgodnej z wytycznymi IPG
    3. DQ = ban
      FAŁSZ

      Wbrew często spotykanemu przekonaniu dyskwalifikacja nie wiąże się z automatycznym zakazem gry na turniejach. Sędzia, który prowadzi dany turniej, niezależnie od jego poziomu i rangi wydarzenia, nie posiada takich uprawnień. Co jakiś czas zbiera się specjalna komisja, złożona z kilku wybranych wysokopoziomowych sędziów. Analizują oni każde zgłoszenie pod kątem jego wagi i decydują o tym, czy istnieje konieczność dania winnemu dodatkowej nauczki. Czasami dochodzenie kończy się tylko pogrożeniem palcem, ale istnieje także możliwość dożywotniego wykluczenia gracza z udziału w sankcjonowanych turniejach. Ponownie – nie jest to oparte wyłącznie na przeczuciach, lecz są określone konkretne procedury i wytyczne, aby nikt nie mógł dokonywać samosądów.

Podsumowanie

Mam nadzieję, że ten artykuł naświetlił nieco proces wlepiania kar i pokazał, że nie taki diabeł straszny, jak go malują. Sędziowie nie robią tego na złość. Staramy się, aby każdy turniej przebiegał w przyjemnej atmosferze, wolny od problemów. Jeżeli jednak coś dzieje się nie tak, jak powinno, mamy narzędzia pozwalające na rozwiązanie sytuacji w sposób spójny i uczciwy wobec wszystkich uczestników wydarzenia.

Następnym razem, gdy sędzia podejdzie do ciebie, aby pomóc rozwiązać kłopotliwą sytuację i wlepi ci karę nie złość się i nie strzelaj focha. Podejdź do niego po zakończeniu gry i po prostu porozmawiajcie o tym, co się stało. Każdy z nas chętnie wytłumaczy, co spowodowało podjęcie takiej a nie innej decyzji. Od tego jesteśmy.

P.s. Specjalne podziękowania dla axcel, której chciało się zrobić korektę moich wypocin.